Egzamin ósmoklasisty lub matura z angielskiego. Czy warto zacząć przygotowania kilka miesięcy wcześniej?
Do egzaminu zostało jeszcze kilka miesięcy, a Ty nadal nie wiesz, czy Twoje dziecko jest dobrze przygotowane? To właśnie dobry moment, żeby to sprawdzić — zanim pojawi się presja czasu.
Kilka miesięcy przed egzaminem nie trzeba jeszcze mieć wszystkiego opanowanego. Warto natomiast sprawdzić poziom dziecka, znaleźć ewentualne braki i zastanowić się, jakiego przygotowania rzeczywiście potrzebuje.
Nie każde dziecko potrzebuje dodatkowych lekcji przez kilka miesięcy. Czasem wystarczy wskazanie obszarów, nad którymi warto popracować samodzielnie. W innym przypadku potrzebna będzie regularna praca z lektorem.
Dotyczy to zarówno egzaminu ósmoklasisty z języka angielskiego, jak i matury z angielskiego.
Zanim zaczniemy przygotowania, sprawdźmy poziom
Pierwszym krokiem może być diagnoza. Dzięki niej można określić mocniejsze i słabsze strony ucznia oraz zdecydować, na czym skoncentrować się w kolejnych miesiącach.
Jedno dziecko może mieć problemy przede wszystkim z gramatyką, inne z pisaniem, jeszcze inne z rozumieniem tekstów czy nagrań. Ktoś może całkiem dobrze radzić sobie w codziennej komunikacji, ale nie znać jeszcze formatu egzaminu i nie wiedzieć, jak najlepiej pracować z arkuszem.
Nie ma więc jednego planu przygotowań odpowiedniego dla każdego ucznia.
Diagnoza pozwala skupić czas na rzeczywistych potrzebach dziecka, zamiast ćwiczyć to, co już dobrze potrafi.
Co może pokazać diagnoza?
Wynik diagnozy może prowadzić do zupełnie różnych sposobów przygotowania.
Jeżeli dziecko ma braki językowe, warto wykorzystać najbliższe miesiące przede wszystkim na ich uzupełnienie. Zajęcia nie muszą wtedy koncentrować się wyłącznie na zadaniach egzaminacyjnych. Lektor może pracować z uczniem nad konkretnymi trudnościami, a do samodzielnej pracy w domu dobierać ćwiczenia utrwalające potrzebne struktury i słownictwo.
Jeśli poziom językowy jest już dobry, większy nacisk można położyć na arkusze, technikę rozwiązywania zadań, analizę błędów i wymagania egzaminacyjne.
Dzięki temu rodzic nie musi zgadywać, czego dziecko powinno się uczyć. Plan przygotowań wynika z jego rzeczywistego poziomu i celu.
Dobry angielski to jeszcze nie wszystko
Można całkiem dobrze znać język, a jednocześnie nie być dobrze przygotowanym do konkretnego egzaminu.
Egzamin ma określoną strukturę, typy zadań i sposób oceniania. Dlatego przygotowanie do matury z angielskiego czy egzaminu ósmoklasisty powinno obejmować nie tylko rozwijanie języka, ale również ćwiczenie techniki egzaminacyjnej.
Praca z arkuszami pomaga oswoić się z formą zadań. Analizowanie błędów pokazuje, gdzie pojawiają się problemy, a kolejne ćwiczenia pozwalają sprawdzić, czy udało się je wyeliminować.
Nie chodzi jednak o samo rozwiązywanie kolejnych arkuszy.
Celem nie jest rozwiązanie jak największej liczby arkuszy. Chodzi o to, żeby z każdego wyciągnąć wnioski i wiedzieć, co poprawić przed kolejnym.
Właśnie dlatego przygotowanie egzaminacyjne może wyglądać inaczej u ucznia, który dopiero uzupełnia podstawowe braki, a inaczej u osoby, która dobrze zna angielski, ale potrzebuje oswoić się z formą egzaminu.
Nie zawsze trzeba uczyć się języka od początku
Dobrym przykładem jest jedna z naszych maturzystek. Przez dłuższy czas miała regularny kontakt z językiem angielskim i używała go w codziennej komunikacji.
Jej problemem nie był więc brak kontaktu z językiem. Potrzebowała przede wszystkim usystematyzowania struktur językowych i przygotowania do specyfiki egzaminu.
Podczas przygotowań pracowała nad zadaniami egzaminacyjnymi, strukturami językowymi i sposobem pracy z arkuszem. Maturę rozszerzoną z języka angielskiego zakończyła wynikiem 92%, a egzamin ustny zdała na 100%.
To dobry przykład tego, że przygotowanie do matury z angielskiego nie zawsze polega na nauce języka od podstaw. Czasem chodzi przede wszystkim o uporządkowanie wiedzy, uzupełnienie konkretnych braków i przećwiczenie sposobu rozwiązywania zadań.
Indywidualnie czy w duecie?
Kiedy wiadomo już, nad czym uczeń powinien pracować, można zastanowić się nad formą zajęć.
Zajęcia indywidualne pozwalają lektorowi w pełni skoncentrować się na jednej osobie. Można dostosować tempo pracy, dobierać zadania do aktualnych potrzeb i poświęcić więcej czasu na obszary wymagające największej uwagi.
Duety sprawdzą się w przypadku uczniów, którzy wolą pracować z drugą osobą. Dają możliwość wspólnego ćwiczenia, rozmowy i reagowania na wypowiedzi partnera, a jednocześnie zapewniają pracę pod kierunkiem lektora.
Nie ma jednej formy zajęć, która będzie najlepsza dla każdego. Znaczenie ma przede wszystkim poziom ucznia, jego cel oraz to, w jaki sposób najlepiej się uczy.
Czy warto zaczynać już teraz?
Tak — ale nie dlatego, że dziecko musi od razu rozpocząć intensywną naukę.
Kilka miesięcy przed egzaminem to dobry moment, żeby sprawdzić, na czym stoimy i ile pracy rzeczywiście potrzeba. Jeśli pojawią się braki, jest jeszcze czas, żeby spokojnie je uzupełnić. Jeśli poziom jest dobry, można skoncentrować się na wymaganiach egzaminacyjnych i doskonaleniu sposobu pracy z arkuszem.
Dlatego pierwszym krokiem nie musi być od razu zapisanie dziecka na dodatkowe lekcje. Można zacząć od sprawdzenia poziomu i określenia, czego uczeń potrzebuje.
W Akcencie przygotowujemy uczniów do egzaminu ósmoklasisty oraz matury z języka angielskiego. Prowadzimy zajęcia indywidualne i w duetach, a sposób pracy dopasowujemy do poziomu, potrzeb i celu ucznia.
Najpierw diagnoza, potem decyzja o przygotowaniach. Dzięki temu dodatkowa nauka ma konkretny cel i nie oznacza dokładania dziecku zajęć, których wcale nie potrzebuje.
Jeśli zastanawiasz się, czy Twoje dziecko potrzebuje dodatkowego przygotowania do egzaminu, skontaktuj się z nami. Sprawdzimy poziom i wspólnie ustalimy, nad czym warto pracować w kolejnych miesiącach.